Świąteczna choinka - naturalna czy sztuczna?

W związku ze zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia miliony Polaków będą stroić choinki. Wcześniej staną jednak przed trudnym dylematem- jakie drzewko wybrać w tym roku? Sztuczne, najczęściej kupione w hipermarkecie, czy żywe pochodzące z polskich lasów. Pracownicy Lasów Państwowych przekonują do zakupu żywych choinek. Jak podkreślają, są one zdecydowanie bardziej ekologiczne niż sztuczne. 

Każdego roku w naszym kraju leśnicy sprzedają kilkadziesiąt tysięcy świątecznych drzewek. W samych tylko nadleśnictwach na Podkarpaciu, zostało przygotowanych od 5 do 8 tysięcy świerków i sosen. Sama sprzedaż choinek stanowi dla nas ważny element tradycji, którą chcemy kontynuować -twierdzi Grażyna Zagrobelna, dyrektor RDLP w Krośnie. Propagujemy żywe drzewko, ponieważ tylko ono wnosi świąteczny zapach i nastrój, dodając jednocześnie element leśny obchodzonym świętom Bożego Narodzenia. To autentyczny produkt ekologiczny – podkreśla.

Przewagą polskich świerków i sosen nad plastikowymi choinkami jest ich proces powstawania. Do wytworzenia sztucznych drzewek niezbędna jest energia, zanieczyszczane jest również środowisko przy produkcji barwników, a samo drzewko produkowane jest najczęściej z użyciem toksycznej dla przyrody ropy naftowej. Wbrew stereotypowi ścinane świątecznych świerków czy sosen w lesie wcale nie powoduje szkód w przyrodzie. Naturalne choinki przeznaczone na sprzedaż są sadzone na specjalnych plantacjach znajdujących się pod liniami energetycznymi. Na tych terenach normalne drzewa nie mogłyby rosnąć do naturalnej wysokości. Dlatego też ścięcie drzewek przeznaczonych na sprzedaż nie zakłóca procesów zachodzących w leśnych ekosystemach przyrodniczych.

Również po świętach, naturalne drzewo może zostać wykorzystane jako opał lub po prostu naturalnie rozłożyć się w przyrodzie, co nie jest możliwe w przypadku choinek z tworzyw sztucznych. Plastikowe drzewka z marketu, będą rozkładać się kilkaset lat, a emisja zanieczyszczeń z ich ewentualnego spalenia jest szkodliwa dla zdrowia człowieka i przyrody. Przewagą żywego drzewka jest również  wydzielanie olejków eterycznych. Jedyny minus to niestety sypiące się igły - tu przewagę mają drzewka pochodzące ze sklepów. To jednak niewielki koszt jaki trzeba ponieść za niepowtarzalną, świąteczną atmosferę.

Koszt żywej choinki u pracowników Lasów Państwowych to zwykle nie więcej niż 50 zł za ponad 2 metrowe drzewko. W nadleśnictwach na Podkarpaciu cena ta wynosi: za 2,5 metrową sosnę 50 zł, a za świerk 40 zł. Sztuczne drzewka tej wysokości kosztują od 100 do ponad 500 złotych.

Zwyczaj ubierania choinek narodził się w VIII wieku na terenach dzisiejszej Francji, dzięki Świętemu Bonifacemu. Ściął on wielki pogański dąb, któremu Frankowie oddawali cześć, upadające drzewo połamało wszystkie inne drzewa z wyjątkiem małej sosenki. Misjonarz uznał to za znak i w ten sposób choinka wpisała się w świąteczną tradycję. Do Polski zwyczaj ten dotarł  przez Niemcy na przełomie XVIII i XIX wieku, a swój renesans przeżył w dwudziestoleciu międzywojennym, kiedy choinki, oczywiście wtedy wyłącznie naturalne, trafiały powszechnie do polskich domów.